Szukaj

A co jeśli wybory już nie będą potrzebne?

Aktualizacja: cze 16


Jak doszło do tego, że staliśmy się w większości wyznawcami religii rządowej, która zaplątała nas w różnego rodzaju nakazy i zakazy, całkowicie przy tym pomijając nasze niezbywalne prawo naturalne? W jaki sposób ta zorganizowana grupa stworzyła z nas niewolników i poddanych, wykorzystując przy tym każdą lukę prawną i każdy powód, aby jeszcze bardziej nas cisnąć i zniewalać? Te wszystkie partie wpisujący się w tę religię, tylko z pozoru ze sobą walczą, ale tak naprawdę, wszystkie są przeciwko nam. One wszystkie stwarzane są według starannie przemyślanego planu. W tej religii nie ma bowiem miejsca na pomyłki. Te kłótnie, spory i przepychanki między nimi, to tylko teatrzyk dla nas, abyśmy mieli pozór rozgrywającej się walki między złem, a dobrem.


Oczywiście po to, aby nam żyło się coraz lepiej.... Zdecydowana cześć społeczeństwa, nad czym ubolewam, wierzy w ten teatr i ciągle łudzi się, że któreś ugrupowanie zmieni ten ciężki los naszego kraju na sielankę. Hmmmm.......gdyby faktycznie partie miały takie możliwości, to być może doszłoby do czegoś takiego, ale niestety one nie mają aż takiej władzy i takich możliwości. Dlaczego? Otóż dlatego, ponieważ nie są tworzone przypadkowo i bez żadnego celu. Za tym stoją wielcy (zazwyczaj ukryci) ludzie tego świata oraz wielkie korporacje i banki. To oni mają nieograniczone możliwości, niewyczerpane zasoby pieniężne i własne media, które kształtują wybrane przez nich poglądy, opinie i sugestie.


Żeby korporacje mogły się rozwijać i bogacić, potrzebujący ku temu dobrych warunków i korzystnych zapisów, które będą umożliwiać ich ekspansję na poszczególnych terytoriach. A więc???? To proste. Przychodzi wysłannik korporacji lub banku (zresztą to, to samo) do polityka wybranej partii i sugeruje mu pewne działania, które będą korzystne dla obu stron. Oczywiście nigdy nie dla nas, obywateli. To tak w skrócie, bo wszystko odbywa się mniej oficjalnie i z reguły każdemu wtajemniczonemu musi coś skapnąć. Wyobraźcie sobie sytuację, w gdzie jesteście zagranicznymi (a jakże by inaczej) producentami stylowych, ale drogich długopisów, na które niestety nie ma popytu.


Co zrobić w tej sytuacji? No jak to co?


Można stworzyć zapis, który w ramach ustawy zacznie stanowić prawo, które będzie wymagać od wszystkich obywateli posiadanie takiego właśnie długopisu, z odpowiednim atestem. Tylko podpis złożony takim długopisem będzie miał wartość prawną i urzędową. Można???? Jasne, że tak. Wyposażamy w te długopisy setki tysięcy biur i urzędów i już jest zbyt. Jeden długopis kosztuje załóżmy 15 złotych, a jego produkcja to 2 zł. Czyli zostaje sporo, aby można było się dzielić. Kto płaci? Oczywiście my i oczywiście jest to robione dla naszego dobra. Inne długopisy przecież nie spełniają norm, a nasze państwo wreszcie ukróciło proceder produkcji krajowych długopisów, które nie miały atestu i nie spełniały żadnych norm jakościowych. W telewizji pokażą, jak to nasi rodzimi producenci nas przez lata oszukiwali, a potem kilku "ekspertów" od długopisów wypowie się na temat niebezpieczeństw związanych z używania podrobionych produktów. Po kilku tygodniach już nawet nikt nie będzie wnikał w zasadność tej bzdury, gdyż zostanie nałożony kolejny obowiązek lub kolejny zakaz, a w konsekwencji znowu będziemy wdzięczni państwu, że tak o nas dba i tyle dobrego dla nas robi.....


Polityka to religia. Tak, to prawda. Wtłoczyli nas w rolę wiernych, którzy bez żadnych pytań lub wątpliwości, mają podążać za swoimi "bóstwami". Ciemny lud ma wszystko przyjąć i nie wnikać w szczegóły. Czy chcesz uczestniczyć w tym cyrku? Czy dobrze się z tym czujesz, gdy na każdym kroku cię oszukują, manipulują i okradają? Już nawet nie tylko z pieniędzy i czasu, ale także z godności i życia. Potem idziesz na kolejne wybory z nadzieją, że tym razem coś się zmieni. Hmmm.


Gdyby wybory mogły cokolwiek zmienić na naszą korzyść, już dawno by ich zakazano.....


Często jest tak, że po prostu kolejna partia przejmuje stery, żeby dać pozór zmian i uśpić naszą czujność, dając nam w zamian iluzję powiewu nowej zmiany. Nie pamiętam jeszcze, żeby jakiekolwiek zmiany w Polsce od okrągłostołowej jej grabieży, szły w kierunku poprawy jakości życia jej obywateli.


Nie będę rozpisywał się tutaj o tych wszystkich aferach i przekrętach, gdyż zajęłoby to mi kilka godzin (być może powstanie na ten temat osobny artykuł), ale chciałem tylko zaprezentować jako taki pogląd na świat obecnej polityki i rządu. Rządu, który jest religią dla mas i przez te masy utrzymywany jest przy życiu. To jednak tylko bezduszny twór, hybryda, która wysysa z nas życie, wolności i szczęście. Prawo naturalne, niejako dane nam przez Boga, abyśmy czynili sobie ziemię poddaną i korzystali z wszelkich jej dobrodziejstw, zastąpione zostało prawem korporacyjnym, które nie respektuje żadnych praw człowieka, a daje tylko taki pozór.


Pomyśleć tylko wystarczy o tym, że jest na tyle silne, że toruje sobie drogę w każdym, obranym przez siebie kierunku, nie uznając żadnych sprzeciwów lub oporu. Trafia na podstawionych ludzi, którzy zrobią wszystko, cokolwiek zostanie im zlecone. Kasa, sława, stanowiska, władza..... A gdzie w tym wszystkim godność, honor, prawda i miłość??? Gdzie w tym wszystkim jest człowiek, który został stworzony na obraz i podobieństwo Boga?


W tej religii, którą nam narzucają, Boga niestety nie ma....



133 wyświetlenia

udostępnij swój komentarz na Facebooku

© 2020 by Forum Polska - Online